Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy.
Zdziwiony lekarz pyta:
- Boli pana?
- Nie boli.
- To może za duży?
- Nie, wcale nie.
- A co, za mały?
- Nie. Nie jest za mały.
- To co w końcu?!
- Fajny, nie?!


Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szanse i odkrywa klatkę:
- O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient.....


Pewna pani z synkiem około lat 6 będąc w bardzo ruchliwym sklepie twardo nie dawała się na coś naciągnąć. Po paru rozsądnych argumentach ze strony mamy dziecko powiedziało (oczywiście na cały sklep:
- Jak mi nie kupisz ................ to powiem babci ze w nocy całowałaś tatę w siurka!
Mama zrobiła się czerwona, uśmiechnęła się z zakłopotaniem i pośpiesznie opuściła sklep.


Nowe formy gry w totka:
TOTO w rękę
ręka w TOTO
TOTO w TOTO

 

Następne >